Niebieska
Nieregularne kształty wgryzają się w palce
Kusząc czynami bohaterskimi
Jak powlekane igiełki wszczepiają się dźwięki
Falsetu w niewielkie wgłębienie u szyi
Tak zazdroszczę czerwonej sukienki
Powiewającej wśród czerni i bieli
Ona jedyna pomiędzy wszystkimi
Tak niepodzielna, gdy wszyscy pragneli
Lecz jestem ulotną w niebieskiej sukience
Płynę w nieba wylewnym strumieniu
Kropelki wody chłoną kolory
Gdy dłonią skrywam słońce tonę w cieniu
Gdy dłonią skrywam słońce tonę w cieniu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz