Ile już słów wypowiedziałam ,
kręcąc włosy wokół małego palca.
Ile spraw przyszło dziś labiryntem,
krętymi nerwami i plączą mi w głowie.
Ile dusz zakręciłam w słoiku,
zaklejając szkło grubym papierem.
i ile nocy mija ze świtem,
myślami tyloma ile lampek na oknie
ile piosenek niedośpiewanych.
które bym chciała zaśpiewać do końca
i ile jeszcze mnie czeka słońca?
Które rozświetli moje czekanie
Właściwie na nic, może na granie
gitary wieczorem przy ciepłym wietrze
w zielonej trawie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz