niedziela, 21 lutego 2016

Ulotność

Chmury muszą być ulotne
Aby zjawiskowo przeminąć
I tworzyć góry na nizinach
Spływające wodospadem
-bo ulotności wystarczy  chwila

Porywa listek i wszystko się zmienia
Wiatr nagle tak bieszczadzki się staje
To tylko moment w wilgotnym wietrze
Który w przejrzysty spokój daje wiarę

O ulotności
"Ty przychodzisz jak noc majowa"
Skąp mnie w wodospadach chmurnych
Nasącz me włosy ogniskowym dymem
Pozwól mi poczuć chwilę po raz wtórny

Wpędź mnie na drzewo ruchomych niespodzianek
Niech skosztuję przeszłości ciepłego wieczoru
Dosyć mam wpukłości co każdy poranek

Rozprzestrzeń mnie w poranku słońca
W zapachu jogurtu , malin i herbaty
O ulotności
trwaj tak do końca
bądź mi tak ulotością
Jak rozwiewasz kwiaty

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz