Euforią przeplatam mój smutek
I wodę rozkraplam w mej pustce
Me gardło wstążką ściśnięte
I perły w zwiniętej chustce
Podtekstem słowa pisane
Uczuciem srogim zlęknione
Strumieniem darzona uciecha
Me ręce w błaganiu złożone
Jak poznam mą słodką radość?
Śmiechem perliście wodzoną
Czy zostać beztroską jak gwiazda?
Czy słońcem uziemioną
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz